Deski tarasowe to zły wybór

deski tarasowe

Kiedy wybierałam materiały potrzebne na budową tarasu to uważałam, że wszystko zarobiłam jak należy. Czytałam wiele na temat materiałów, ich montażu, czyszczenia, konserwacji i innych podobnych rzeczy, żeby podjąć jak najlepszy i najbardziej trafny wybór.

Deski tarasowe i odbarwianie

deski tarasoweNiestety, mimo tego, ze poświeciłam mnóstwo czasu na czytanie artykułów, for internetowych i stron to nie uniknęłam błędów. Na pewno sam taras jest zbudowany dobrze, to znaczy beton został równo i gładko wylany, zaizolowany i nic się z nim nie dzieje. Wszystko stoi na nim równo, a to najlepszy dowód na fachowe wykonanie. Zawiodła mnie jednak deska tarasowa kompozytowa. Nie chciałam kłaść na tarasie płytek ceramicznych, które kojarzą mi się typowo z łazienką i kuchnią. Poza tym takie płytki nie pasują do grodu. Deski kompozytowe wyglądają jak drewniane, ale nie trzeba nic z nimi robić. Nie trzeba malować, ani lakierować, czyszczenie jest proste, więc uznałam, ze to rozwiązanie będzie dla mnie najkorzystniejsze, szczególnie biorąc pod uwagę, że nie znoszą sprzątania. Okazało się jednak inaczej. Moje poznańskie deski tarasowe kompozytowe zaczęły się odbarwiać pod wpływem deszczu. Pojawiały się na nich brzydkie zacieki, które nie chciały schodzić. Próbowałam polewać je równomiernie wodą, ale to nic nie dawało, podobnie jak szorowanie desek drucianą szczotką czy mycie gąbką i płynem do podłóg. Nic nie pomagało.

Czytałam w internecie, ze takie przypadki się zdarzały, ale sądziłam, ze to jednostkowe sprawy i nie warto się nimi przejmować. Wyszło jak wyszło, a ja teraz muszę się martwić jak zastąpić te deski tarasowe kompozytowe czymś innym.