Kartony fasonowe i koperty bąbelkowe do wina

koperty bąbelkowe

Postanowiliśmy z mężem poprowadzić sklep z winem. Ja zawsze byłam zafascynowana tymi trunkami, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy, żeby się zająć ich sprzedażą. On jednak miał rękę na pulsie, no i zaczęliśmy.

Koperty bąbelkowe w sklepie z winem

koperty bąbelkoweNa początku szło świetnie, ale później jakby trochę gorzej. Musieliśmy pomyśleć nieco nad imagem firmy. Postanowiliśmy zająć się absolutnie wszystkim, jeśli chodzi o wizerunek. Zrobiliśmy nawet kartony fasonowe, które wyróżniały nas na tle konkurencji. Pakowaliśmy w nie wina do wysyłki. Oczywiście do korespondencji zadbało się także o inne ważne elementy jak koperty bąbelkowe, które wyposażyliśmy po prostu w logo i kilka charakterystycznych oznaczeń graficznych. Mieliśmy naprawdę świetnego specjalistę. Chcieliśmy, żeby firma była rozpoznawalna i koperty foliowe na pewno nam w tym pomogły, bo jak klient dostawał wino, to od razu widział całą piękną otoczkę. Ludzie kupują oczami, więc takie szczegóły mają na pewno znaczenie, o czym się zresztą przekonaliśmy szybko. Dodatkowo, zadbaliśmy o zadowolenie klientów, dodając do każdego zamówienia woreczki strunowe z gratisami od firmy. Najczęściej były to jakieś gadżety reklamowe. Ludzie widzieli, że się o nich troszczymy i zaczęli więcej kupować. Czuli się naprawdę dopieszczeni. Już wiedzieliśmy, że czasami drobne sprawy mogą zadecydować o tym, że ktoś wybierze nas, a nie konkurencję. Musieliśmy się jednak tego nauczyć w dość bolesny sposób.

Dopiero bowiem, kiedy zaczęło nam gorzej iść, to sprawę przemyśleliśmy. Tak jednak często jest z ludźmi. Myślę, że trzeba do tego podejść rozsądnie, a wówczas wszystko jest ok i można wzrastać jako firma.

Artykuł napisany przy współpracy z:

http://pakowacz.eu/koperty-ochronne-babelkowe-c-1.html