Kasety magnetofonowe – wcale nie przeżytek

kasety magnetofonowe

Nasza obecna technologia i rozwój tak szybko idą do przodu, że nieraz ciężko to ogarnąć. Za moich czasów oglądałam bajki na VHS i miałam różne kasety magnetofonowe przy których się bawiłam. Później pamiętam, jaki był szok, jak wycofano VHS i weszło DVD.

Kasety magnetofonowe zostały zachowane

kasety magnetofonoweNie mogłam się przyzwyczaić, i wolałam moje stare kasety. No ale czas robi swoje. Postanowiłam nie dać się nowoczesności, i zachowałam moje stare i sprawne kasety magnetofonowe, i mam stary odtwarzacz, który nadal cieszy się dobrym nagłośnieniem i działa bez zarzutu. Po co mam iść z biegiem nowości, jeśli mi to nie odpowiada. Nie słucham muzyki w internecie, tylko mam po prostu swoje stare melodie, i odtwarzacz, który nie zniekształca dźwięków, na takie elektroniczne i nienaturalne. Czasami odwiedzam też antykwariat i kupuję sobie jakieś nowe kasety do słuchania, lub filmy na VHS. I jestem zadowolona, bo w antykwariacie można znaleźć bardzo cenne produkcje, i sobie potem oglądać je w domu. Na przykład Łódź ma wiele takich antykwariatów. Trzeba mieć tylko odrobinkę szczęścia, żeby trafić na coś, co preferujemy. Jedynym z minusów jest to, że wszystkie nowe filmy i piosenki, są już w tych nowych technologiach robione. Dlatego nie posłucham sobie nowoczesnych piosenek na moich kasetach magnetofonowych, bo już takich od dawna nie robią. Bardzo żałuję, bo nie jestem fanką nowości i udoskonaleń, tak jak już kiedyś mówiłam. Jedyną dobrą zmianą według mnie było wycofanie dyskietek (ponieważ miały bardzo małą pojemność) i zastąpienie ich płytkami CD, które pomieszczą o wiele więcej danych. A tak, to kaseta była bardzo dobra, i mogła zmieścić wiele piosenek.

I będę już zawsze ubolewać nad tym, że już nie produkują ich. Może jeszcze kiedyś wrócą, ale jest to bardzo wątpliwe. No ale ludzie czasami lubią wracać do korzeni, tak jak do płyt winylowych, więc może się coś zadzieje.