Pirometry i kamery termowizyjne mogą przydać się w życiu codziennym

Lunatycy podczas swoich nocnych wędrówek często robią naprawdę niesamowite rzeczy. Znałam przypadek, gdy starsza pani otwierała balkon i zrzucała z niego doniczki z kwiatami, dobrze, że jej i sąsiadom nigdy nic się nie stało.

Pirometr i kamera termowizyjna – sposób na lunatyka

pirometrNajgorsze jest to, że lunatycy często sami nie są świadomi faktu, że w nocy nie śpią grzecznie w łóżkach, ale wyprawiają różne harce. Moja starsza siostra zawsze mówiła podczas snu, czasem nawet zapisywałam niektóre wypowiedziane przez nią teksty, żeby pokazać je później koleżankom i razem się z nich śmiać. Od pewnego czasu siostrze zdarza się jednak wychodzić z łóżka i chodzić po mieszkaniu, cały czas śpiąc głęboko. Kiedy Marzena lunatykuje, ma zamknięte oczy i widzi zupełnie co innego niż nasz dom, więc zdarza jej się wejść na ścianę lub przewrócić krzesło. W zeszłym tygodniu stłukła wazon w nocy i zapierała się, że to niemożliwe, by lunatykowała. Jej spacery zaczęły się robić niebezpieczne, bo siostra mogła nieświadomie zrobić sobie krzywdę, nie chciała się jednak zgodzić na zamykanie pokoju na noc, uparcie twierdząc, że nie lunatykuje. Postanowiłam udowodnić jej, że jest inaczej i poprosiłam kolegę, którego ojciec ma profesjonalne kamery termowizyjne i różne cuda takie jak dokładny pirometr, żeby pożyczył mi jedną. Przygotowałam wszystko, kamera termowizyjna została ustawiona, teraz tylko czekać.

 

Pięknie nagrało się, jak siostra usiłuje sforsować ścianę i wykonuje wymachy rękoma. Kiedy pokazałam jej nagranie, nie chciała uwierzyć, jednak termowizja nie kłamie i teraz przed snem zabezpieczamy pokój.