Przeprowadzka z małym dzieckiem i nowy żłobek

żłobek

Dwa lata temu zdecydowaliśmy się z mężem przeprowadzić do innego miasta. Forma mojego męża otwierała nowy punk i to była dla niego świetna okazja na awans. Nic tak naprawdę nie trzymało nas na starym miejscu dlatego przeprowadzka do Krakowa nie zdawała się zbytnim kłopotem.

Czy nowy żłobek będzie odpowiedni?

żłobekJedynym problemem, którego nie wzięliśmy wcześniej pod uwagę, było to, że w Krakowie nie mieliśmy nikogo, kto mógłby się zajmować naszym synkiem. Jedyną opcją był żłobek co nie do końca mi się podobało. Co prawda koleżanki przekonywały mnie, że minęły czasy kiedy żłobki bywały traumatyczne dla maluchów ale ja mimo to bardzo się bałam zostawić synka pod opieką obcych ludzi. Dlatego bardzo długo wybieraliśmy z mężem ten idealny naszym zdaniem żłobek. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na prywatny żłobek, który poleciła mi koleżanka z nowej pracy. To był żłobek z wieloletnią tradycją, czysty, zadbany z bardzo przyjaznymi opiekunkami i niezwykle życzliwą kadrą zarządzającą. Zanim ostatecznie zdecydowałam się na żłobek zostałam zaproszona na kilkugodzinną wizytację gdzie mogłam bez żadnych ograniczeń chodzić po całym przedszkolu i podglądać pracę wszystkich opiekunek a nawet kucharek czy sprzątaczek.

To wszystko bardzo mnie uspokoiło ale dalej nie miałam pewności, czy spodoba się to mojemu dziecku. Wydawało mi się, że mój maluch jest bardzo płaczliwym dzieckiem i nie będzie mu łatwo wśród obcych ludzi. Okazało się jednak, że martwiłam się na zapas. Synek bardzo polubił nowe miejsce z czego się bardzo cieszymy.

Żłobek, na który się zdecydowałam i polecam: http://zlobek-delfinki.pl