Rozdzielnice napięcia – po co?

Jak działa infrastruktura kolejowa, jeśli chodzi o prąd? Przecież kolej potrzebuje ogromnych ilości prądu choćby do ruszenia lokomotywy, a co tu mówić o całej Polskiej infrastrukturze. Załóżmy, że w jednym momencie rusza kilka lokomotyw a w tym bardzo nowoczesna lokomotywa – taką jak mamy w Polsce, która swego czasu przy testach spaliła dwie podstacje.

Rozdzielnice niskiego napięcia – wady i zalety

Pobór mocy jest tak wielki, że szczerze nie chce mi się liczyć ile potrzeba byłoby komputerów, żeby zrobić podobne obciążenie. Dlatego też linie trakcyjne mają w standardzie wartość 3kV – choć jak wcześniej wspomniałem niektórerozdzielnice niskiego napięcia lokomotywy i tak potrafią mieć większe wymagania co pod względem mocy. Ale mniejsza idziemy dalej. Żeby dostarczyć prąd do lokomotyw najpierw musi zostać wyprodukowany. Wiadomo, jakie mamy rodzaje elektrowni – następnie kablami – z reguły napowietrznymi – zostaje doprowadzone napięcie 110kV (WN) na stacje transformatorowe, gdzie jest zamieniane na rezerwę 15kV (SN) i następnie na 3 kV (SN) które jest już rozdzielne do trakcji. Stacje transformatorowe są zamontowane zaraz przy rozdzielnicach wysokiego napięcia – i z nich właśnie przepływają do stacji. Do rozprowadzenie prądu do trakcji itp. wykorzystujemy rozdzielnice niskiego napięcia które w standardzie montowane są w metalowe szafy rozdzielcze. Na nich są pokazane prądy i napięcia chwilowe poprzez wbudowane woltomierze i amperomierze. Pulpity sterownicze do włączania i wyłączania przepływu prądu zostały zastąpione już przeszło 10 lat temu poprzez komputery. Wiadomo, że potrzebne są rozdzielnice niskiego napięcia do rozdysponowania napięcia do kontaktów, jednak na kolei jest to bardzo znikomy pobór mocy, więc nie ma co się nim zajmować, szczególnie przy tych wartościach jakie na co dzień są wykorzystywane tam. Chociaż teraz dostawca energetyki dla kolei również wszedł na rynek prywatnych odbiorców prądu niskiego (czyli zwykły Kowalski) z dość dobrą ofertą. Myślę, że dość sprawnie pokazałem drogę, jaką przechodzi prąd od wyprodukowania aż do pantografu pociągu.