Szczoteczka soniczna Philips i choroba dziecka

szczoteczka soniczna phillips

24Każda matka chce, żeby jej dziecko nie chorowało i zawsze cieszyło się dobrym zdrowiem. Niestety, nie zawsze się nam to udaje. Choćbyśmy się bardzo starali, dbali o jego zdrową dietę i ciepło go ubierali to i tak pójdzie dziecko do przedszkola, kolega będzie chory i nasze wysiłki spełzną na niczym.

Szczoteczka soniczna Philips zastąpiona zwykłą

szczoteczka soniczna philipsNie da się tego uniknąć. Właśnie tak się stało, kiedy mój Marcinek zachorował. Jeszcze rano wszystko było z nim w porządku i na nic się nie skarżył. Wrócił jednak z przedszkola i był osłabiony, miał też katar i lekki kaszel. Jeden z jego kolegów w grupie wrócił niewyleczony do przedszkola i tak się to skończyło. Poza Marcinek jeszcze cztery inne osoby zachorowały. Potrzebny był nam inhalator, żeby mój synek mógł lepiej oddychać, bo lekarstwa nie działały tak szybko jak powinny. Miało to być do niego dodatkowe wspomaganie leczenia. Wyciskarka hurom się przydała, ponieważ robiłam mu tam codziennie sok pomarańczowy, żeby dostarczyć mu zdrową porcję witaminy C. miałam nadzieję, że to mu też jakoś pomoże. Kiedy tak kichał i psikał to jego szczoteczka elektryczna oral b stała nieużywana, bo nie był w stanie myć zębów tak długo, żeby nie kichać w międzyczasie. Zatem szczoteczka soniczna phillips została zastąpiona zwykłą, żeby szybko mógł chociaż przemyć zęby. Jego choroba jednak nie mijała. Poszliśmy jeszcze raz do lekarza a ten zaproponował nam nebulizator.

Miał być on jeszcze lepszy niż inhalacje i dzięki niemu Marcin miał szybciej wyzdrowieć. To urządzenie faktycznie mu bardzo pomogło, a lekarz znalazła nawet taki nebulizator w kształcie pieska, więc idealny dla dziecka. Tak mój synek wyzdrowiał.