Torby reklamowe Szczecin – dlaczego są nie korzystne ?

Torby reklamowe Szczecin

Wiele osób zachwyca się torbami papierowymi i cieszy się, gdy dostaje je w sklepach, bo to podobno ekologiczne rozwiązanie. No i bardzo kojarzy się z zagranicznymi filmami, gdzie bohaterowie wnoszą do domów pełne papierowe torby zakupów, z których wystają bagietki i zielenina.

Słabe torby reklamowe ze Szczecina

Torby reklamowe SzczecinJa jednak tych toreb nie lubię, źle mi się kojarzą. Dlaczego? Byłam kiedyś w Szczecinie, to znaczy, wtedy tam mieszkałam. Planowałam zrobić wielki obiad dla przyjaciół, żeby uczcić swoje i ich ukończenie studiów. Uzgodniliśmy, że ja ugotuję, bo to uwielbiam a oni mi zapłacą za składniki. Zrobiłam więc spore zakupy, które w sklepie zapakowano w torby papierowe. Wyglądały trochę wątło, ale uznałam, że powinny wytrzymać aż zaniosę je do domu. Dotarłam prawie pod klatkę, kiedy nagle jedna z toreb się rozdarła pod wpływem ciężaru i jedzenie posypało się na chodnik. Zachwiałam się, zaskoczona, i upuściłam też drugą. Z zawartości obu toreb została mi właściwie garstka warzyw i pokrzywiona kostka masła. Pomidory i jajka się pogniotły, butelka wina roztrzaskała… Te torby reklamowe Szczecin były po prostu słabe. W końcu musiałam jeszcze raz iść na zakupy i zapłacić za wszystko tym razem tylko z własnej kieszeni, więc z konieczności wyszło skromniej, choć gimnastykowałam się strasznie, by wyczarować cuda z prostych produktów.

Po tamtym zdarzeniu mam uraz do toreb papierowych i nie pakuję do nich niczego więcej niż dwie albo trzy bułki. Bałabym się, że mi ta torba znów trzaśnie w ręce i zupełnie nie będzie już czego zbierać z ziemi.